V kolejka CZL6 – podsumowanie

Za nami półmetek rozgrywek, a w tabeli powoli robi się ciasno. Jaki kształtował się przebieg ligi w środku tygodnia?

Zaczniemy od meczów, które nie doszły do skutku. Przełożony został zarówno pojedynek AK-Bud vs Avizo, jak i Drewpol vs Kozie Bobki. W powyższych przypadkach "złote karty" wykorzystały drużyny Avizo i Drewpolu.  

Rozgrywki rozpoczęły się w poniedziałek hitem kolejki, w którym Ogień próbował stawić czola liderowi – Warriors. Na wstępię zaznaczę, iż jako organizator mieliśmy problem z obsadą sędziowską, o czym kapitanowie zostali poinformowani. Przystali na sugestię rozegrania meczu, co nie zakończyło się najlepiej. Sugestia ta była błędem, lecz jak mówi porzekadło: "nie uczy się ten, kto nic nie robi". Wyciągnęliśmy wnioski i do ekipy naszych sędziów dołączył doświadczony arbiter – Stanisław Toborek. 

Sam mecz stał na wysokim poziomie pod każdym względem. Wśród obu drużyn wyczuwa się już ekscytację zbliżającą się decydującą fazą sezonu. Kolejny raz świetnie dysponowany był Michał Nowacki, który zaczyna "odjeżdżać" od peletonu pościgowego zarówno w klasyfikacji strzelców, jak w "kanadyjce". Po stronie Ognia bohaterem okazał się Łukasz Toborek, który wreszcie do dobrej gry dorzucił konkretne liczby w postaci hat-tricka. Słabszy dzień natomiast zaliczyli bramkarze obu drużyn. Zarówno Sławek Michoń, jak i "Mario" Kołaczyk nie ustrzegli się błędów. Dzięki zwycięstwu w tym meczu, Ogień po 5 kolejkach wskakuje na fotel lidera. Chłopaki z 3W trzymają poziom, choć wypada nadmienić, że ich bezpośredni rywale z czuba tabeli mają mniej rozegranych meczów.

Przeterminowani, wzmocnieni D. Kosem i Stacherczakiem mogli sobie wiele obiecywać po ubiegłotygodniowej wygranej z Klubem Sympatyków Whisky. Joga Bonito nie miała dobrej passy, co mogło jedynie zwiększyć oczekiwania Przeterminowanych. Rzeczywistość okazała się brutalna, a nestorzy przegrali mecz 9:4. Tym razem Przeterminowanym nie wystarczyło energii na doścignięcie Jogi. Na pocieszenie pozostaje im piękny gol Stacherczaka. Jeden z trzech, które "Boniek" wpakował tego dnia do siatki. Trzy punkty pozwolą zawodnikom Jogi ponownie uwierzyć w siebie, a hat-trick i dwie asysty Damiana Klekota windują go na wysoką pozycję w klasyfikacjach. Joga Bonito notuje cenne punkty w walce o play-off.

W środę rozegrano zaległy mecz z I kolejki. Pierwsze z dwóch spotkań, które Klub SW musi nadrobić po dołączeniu do ligi. Ich rywalem była ekipa Drewpolu, osłabiona tym razem brakiem swego kapitana – Grześka Kędzierskiego. Nie przeszkodziło to faworytom w osiągnięciu celu na ten mecz. Po raz kolejny błysnął Marchewka, a wtórować mu próbował Dorian Matyja. Mecz obfitował w potworną ilość zmarnowanych po obu stronach boiska "setek". Trzeba pochwalić również Klub SW, który dzielnie stawił czoła drużynie Drewpolu. Widać, że chłopcy uczą się ligi i czynią postępy.

Ostatnim z zaledwie czterech spotkań był piątkowy mecz Biura Rakowa z występującym drugi raz w tygodniu Klubem Sympatyków Whisky. Biuro przed tym spotkaniem było drużyną z najmniejszą ilością strzelonych i największą ilością straconych goli. Nic się w tej materii nie zmieniło. Zawodnicy w czerwonych koszulkach stawili się na mecz w dwunastu, solidnie wzmocnieni, a mimo to nie byli w stanie nic "ugrać". Trzeba jednak przypomnieć, iż dla nich również jest to debiutancki sezon w rozgrywkach i muszą dotrzeć się do specyfiki ligi.

Klub SW natomiast, zagrał bardzo mądrze taktycznie i skutecznie w ofensywie. W polu błyszczał Jelonek z Osypchukiem, a świetnie w bramce spisywał się kapitan Tomasz Gucik. Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 9:3 dla "młodzieży" i jesteśmy przekonani, że Klub SW dopiero się rozpędza.

W tabeli prowadzi Ogień, przed Warriors, AK-Budem i Drewpolem. Do fazy play-off kwalifikują się jeszcze Kozie Bobki i Joga Bonito. W przyszłym tygodniu czeka nas sporo pracy, gdyż zaplanowane zostało do rozegrania aż 7 spotkań. Z pewnością będzie ciekawie.

Wyniki V kolejki:

Warriors vs Ogień 7:8

Przeterminowani vs Joga Bonito 9:4

Drewpol vs Klub Sympatyków Whisky 7:4 (zaległy mecz I kolejki)

Biuro Raków vs Klub Sympatyków Whisky 3:9